poniedziałek, 17 czerwca 2013

moje 18 urodziny :)

długo mnie nie bylo, zacznę niestety smutną informacją.. moja mała Bani nie żyje. niestety okazala się bardzo poważnie chora ale cieszę się, że ostatnie dni swojego krótkiego życia przeżyla u mnie bo niczego jej nie brakowalo. :)


wczoraj, tj w sobotę 16 czerwca miałam urodziny, nie byle jakie bo 18. :P spędzilam je świetnie choć bardzo na luzie. :) ale po kolei:
rano czyli okolo 10-11 jak sobie jeszcze smacznie spałam przyjechał do mnie mół Pysio, elegancko ubrany, na czarno, w koszuli ;> i wręczyl mi przepiękny bukiet oraz pierścionek z pytaniem czy zostanę jego żoną.. oczywiście odpowiedź była "No jasne Pysiu!". :P pomińmy fakt, że mialam na sobie tylko majtki i wielki brudny podkoszulek służacy za piżamę, tluste wlosy i brak makijażu. :P
okolo 13 przyjechali moi rodzice i tata wręczyl mi śliczniutki bukiet a mama kopertę i jakieś komiczne życzenia. :P
popołudniu pojechaliśmy ( ja, Pysio, mama, tata i mój ukochany pies Paszczak czyli Sonia) nan obiad za Kraków, do karczmy Rzym, gdzie jest absurdalnie drogie i pyszne jedzonko. :P
po obiadku wpadliśmy do Lidl'a na zakupy bo postanowilam w ramach "imprezy" zrobić grilla dla najbliższych czyli babci, brata, dziewczyny mojego brata, oczywiście Pysia, mamy, taty, cioci mojego Pysia i znajomej mojej mamy, Pani Magdy, która jest cudowną osobą. :)
na grillu bylo świetnie, kompletnie na luzie, ja wciąż w tlustych wlosach i bez makijażu, w kapciach, legginasach i bluzce. xD świetnie się bawilam, aczkolwiek spalilam buraka przy śpiewaniu mi "Sto lat" i takich różnych piosenek.. Pani Ania, ciocia mojego Pysia śpiewala najglośniej! :D tort byl robiony przez mamę Pani Magdy, najpyszniejszy na świecie! <3 było na prawdę fajowo aczkolwiek bez alkocholowo. :) niektórzy wypili po piwie, ja nie bo piwa nie lubię. :)
troszkę zdjęć :


kwiaty, z lewej od Pysia a z prawej od taty. :)
 zbliżenie na bukiet od Pysia, ma śliczne diamenciki i wróbelka. :D
 zbliżenie na bukiet od taty :)
pierścionek od Pysia, troszkę duży ale piękny. :)
 
torcik :)
i kompromitujące zdjęcie podczas zdmuchiwania świeczek. :) jak widać totalny nie ogar xD

preznty dodam jakoś na dniach :) bo teraz razem z Pysiem siedzimy w domu bo moi rodzice nieoczedkiwanie wyjechali do Danii.. dobrze, że Pyś ma wolne do czwartku. <3

szykujcie się na dużą dawkę zakupów, gdyż głównie na urodziny dostalam gotówkę więc już szleje na ebayu bo dziś rano zalożylam konto w banku. :P



czwartek, 13 czerwca 2013

Soczewki Geo Princess Mimi Sesame Grey

to już 3 moje soczewki. :) te mają aż ( jak dla mnie) 15 mm średnicy. :) są nietypowe jak dla mnie bo jasno szare z czarną zewnętrzną obwódką.. i taką złoto-brązową obwódką wewnątrz. ;) kupione TU. ;) kilka moich zdjęć soczewek :

z takim oto uroczym pojemniczkiem przyszły moje soczewki. ;P


porównanie z poprzednimi soczewkami. :)

niezła różnica, nie? ;P



przepraszam za rozmazany makijaż ale chwilę wcześniej strasznie się śmiałam i nie zwrócilam na to uwagi.;)

i zdjęcie w soczewuniach. ;P


więc tak, na początku mialam z nimi problem ale wszystko na szczęście minelo. :) uwierala mnie soczewka w  lewym oku ale wszystko jest już ok. :) zamówilam je podczas promocji, z wysylką Fedexem, zamówilam w sobotę w piątek byly u mnie, lącznie zaplacilam 110 zl. :) a są to soczewki roczne! dla porównania gdyby chciala kupić soczewki w Polsce na rok musiala bym zaplacić okolo 200zl a wybór jest żalosny. :)
jak najbardziej je polecam dla osób z dość jasnymi zielonymi oczami jak moje. :)

poniedziałek, 10 czerwca 2013

my little Bani ^.^












w sobotę w przypływie emocji kupiłam króliczka.. ma na imię Bani ( choć nie wiem jakiej jest płci :P). ^.^






i na koniec rzęski które dzisiaj doszły. <333

tym razem dużo bardziej gęste i długie modele niż ostatnio. :P

Yui pokazała mi genialny sklep z ciuchami na allegro i pewnie 80% mojej kasy tam zostawię bo poluję na kilka taniutkich gyaru wigów ( po około 30-35 zl na ebayu, już z wysyłką ^.^), no i muszę sobie upić krem BB/CC, rozświetlacz do twarzy, czarny i perłowy eyeliner. ^.^

niedziela, 9 czerwca 2013

komputer wrócił do łask! ^.^

komputer a w zasadzie internet w komputerze powrócił więc teraz zaatakuje Was przerażającą ilością zdjęć. xD może mi wybaczycie. ;P w następnym poście dodam bez cukrowe słodycze, które mogę jeść.. i zaręczam wcale nie są smaczne. xD

przejdźmy do zdjęć...

ręcznik plażowy z Hello Kitty, 75x150cm, 39 zl. :) kupiony w Lidlu, bo akurat z okazji dnia dziecka byly pościele i ręczniki z różnymi postaciami. ;P

pościel, również kupiona w Lidlu, aczkolwiek nie ja za nią płaciłam tylko dostałam od rodziców na dzień dziecka, kosztowała 59 zl. :) cierpię na wieczny niedobór pościeli. ;P

lecimy dalej..

świeczucha kupiona w Pepco jak bylam na badaniach w Olkuszu ale wcześniej gdzieś mi się zapodziala.. zapach róży. <3

zakupy z Ikei :

również różane świeczuchy ale tym razem z Ikei. ;P

czarne rameczki na zdjęcia z Ikei, na moje ścianie przy lóżku wieszam wszystkie zdjęcia z moim Pysiem  więc ciągle muszę dokupować ramki. xD

lampki LEDowe na takich jakby listwach, które w dalszym ciągu nie zostały przykręcone
( uduszę Cię tato. -.-) xD

w sumie nie wiem co to jest ale jest ładne. xD i kosztowalo 19,90. xD




2 styropianowe róże, które pomalowałam już na czarno ale muszę pomalować je raz jeszcze i zawieszę je między zdjęciami na ścianie, 2 te róże kosztowały 16 zl w Castoramie. ;) można kupić przeróżne takie styropianowe ozdoby i pomalować je jak się tylko chce. ;)



kolejne rzęski od butterflybeauty z ebaya. ;) obawiam, że się rzęsy od innych sprzedawców nie przyjdą. :< <Neko histeryczka>




 akryle i ozdoby do paznokci z mojej ukochanej internetowej hurtownii kosmetycznej. <3
 
kosmetyki do cery tłustej i trądzikowej z Ziaja Pro. ;)



futerkowa kamizelka upolowana za na allegro za 25 zl ( już z wysyłką ;P)



dobrości dla włosów. <3



i mój make-up . ;P praktycznie codziennie się tak maluje tylko używam różnych rzęs. ;P

i takie tam zdjęcie, które bardzo lubię gdyż widać jak zeszczuplały moje nogi. ;)

uhhh, ogarnęłam te zdjęcia! xD w następnym poście dodam moje żarcie i krótki opis nowych soczewek. :)

środa, 5 czerwca 2013

Nowe paznokcie. ^^

Jako, że moje pazurki trochę się uszkodziły (nie polecam używać papieru ściernego kiedy ma się zrobione pazurki, ale Neko chciała pomóc tacie i ztarla sobie cały lakier z pazurków XD)postanowiłam je dzisiaj odnowić i użyć kupionego wczoraj lakieru chromowego. Efekt lakieru bardzo mi się podoba, świetnie się mieni, szybko schnie i jest relatywnie tani, w sklepie stacjonarnym kosztował 10zł a na stronie internetowej kosztuje chyba 7 zł. ;)  Muszę poszukać ich na stronie i zobaczyć jakie mają inne kolory. ;D
Dzisiaj moja mama ochrzaniła mnie, że mam okropny odrost na włosach i muszę coś z tym zrobić... Zdecydowanie znudziły mi się już czarne włosy więc jutro jadę po rozmawiać i farbę, widziałam reklamę nowych odcieni Syoss'a i jeden wpadł mi w oko. ;) W dodatku wczoraj późnym wieczorem ściełam włosy i są teraz jednej długości, także jutro je zterroryzuje rozjaśniaczem i farbą i będę je zapuszczać i mam nadzieję, że pozostaną w kolorze Warm Cooper. ;D

wtorek, 4 czerwca 2013

Doskonalenie makijażu. ^.^

Ostatnimi czasy bardzo staram się ćwiczyć mój gyaru makijaż, niestety nieustannie przeszkadza mi w tym mój beznadziejny eyeliner i brak umiejętności przyklejania sztucznych rzęs. >.< Ale się nie poddaje może za tydzień uda mi się kupić nowy eyeliner (planuję kupić eyeliner i mascarę do brwi firmy Dolly Wink  ;>) i krem BB  żeby mój makijaż był z prawdziwego zdarzenia. ;P Szaleję jeszcze na punkcie pewnego wyświetlacza ale ciii, nie o tym miał być ten post.! XD Otóż w doskonaleniu mojego makijażu pomagają mi następujące Panie : OfficialNuehleVang , randomasiangirls i Makeup,Fashion,Hair . ;D
Serdecznie polecam te tutoriale, mi bardzo pomagają i często do nich zaglądam. ;)
Troszkę dzisiejszych zdjęć :

Oczywiście w sklepie stacjonarnych mojej ulubionej internetowej hurtowni kosmetycznej nie było czarnego akrylu ale kupiłam sobie rewelacyjny srebrny lakier chromowy. ;D

poniedziałek, 3 czerwca 2013

pierwszy post pisany na tablecie ;)

miałam dodać dzisiaj dużego posta z moimi bezcukrowymi słodyczami, nowymi soczewki i zakupami ale podczas dzisiejszej burzy padł nam telefon stacjonarne i internet. >.< więc jestem skazana na tablet . ;P nie będzie łatwo, ale mam nadzieję, że jakoś to ogarnę. ;D
jutro jadę z rodzicami do Dąbrowy Górniczej i wpadnę tam do hurtowni po akryle i może jakieś cyrkonie. ;)
eh, coś tu ostatnio nikogo nie ma. ;< jeśli chcecie żebym pisała o czymś konkretnym to koniecznie napiszcie w komentarzu. ;)

dodaje zdjęcie w nowych soczewkach, zdjęcie zostało podsumowane słowem "niekorzystne" kiedy dodawałam ja na grupę pug'a ale mi się podoba i widać na nich moje nowe soczewunie. <3333 są genialne, na początku w jednym oku strasznie mnie uwierało ale już wszystko jest w porządku. ;)