wtorek, 4 czerwca 2013

Doskonalenie makijażu. ^.^

Ostatnimi czasy bardzo staram się ćwiczyć mój gyaru makijaż, niestety nieustannie przeszkadza mi w tym mój beznadziejny eyeliner i brak umiejętności przyklejania sztucznych rzęs. >.< Ale się nie poddaje może za tydzień uda mi się kupić nowy eyeliner (planuję kupić eyeliner i mascarę do brwi firmy Dolly Wink  ;>) i krem BB  żeby mój makijaż był z prawdziwego zdarzenia. ;P Szaleję jeszcze na punkcie pewnego wyświetlacza ale ciii, nie o tym miał być ten post.! XD Otóż w doskonaleniu mojego makijażu pomagają mi następujące Panie : OfficialNuehleVang , randomasiangirls i Makeup,Fashion,Hair . ;D
Serdecznie polecam te tutoriale, mi bardzo pomagają i często do nich zaglądam. ;)
Troszkę dzisiejszych zdjęć :

Oczywiście w sklepie stacjonarnych mojej ulubionej internetowej hurtowni kosmetycznej nie było czarnego akrylu ale kupiłam sobie rewelacyjny srebrny lakier chromowy. ;D

poniedziałek, 3 czerwca 2013

pierwszy post pisany na tablecie ;)

miałam dodać dzisiaj dużego posta z moimi bezcukrowymi słodyczami, nowymi soczewki i zakupami ale podczas dzisiejszej burzy padł nam telefon stacjonarne i internet. >.< więc jestem skazana na tablet . ;P nie będzie łatwo, ale mam nadzieję, że jakoś to ogarnę. ;D
jutro jadę z rodzicami do Dąbrowy Górniczej i wpadnę tam do hurtowni po akryle i może jakieś cyrkonie. ;)
eh, coś tu ostatnio nikogo nie ma. ;< jeśli chcecie żebym pisała o czymś konkretnym to koniecznie napiszcie w komentarzu. ;)

dodaje zdjęcie w nowych soczewkach, zdjęcie zostało podsumowane słowem "niekorzystne" kiedy dodawałam ja na grupę pug'a ale mi się podoba i widać na nich moje nowe soczewunie. <3333 są genialne, na początku w jednym oku strasznie mnie uwierało ale już wszystko jest w porządku. ;)

środa, 29 maja 2013

bardzo duże życiowe zmiany :)

Zaczyna się bardo trudny okres mojego życia... Mam obawy, że sobie nie poradzę ale bardzo wspiera mnie mama i powtarza, że nie mogę sobie nie poradzić bo tu chodzi o moje życie i zdrowie. Przez ponad 2 lata brałam antybiotyki non stop, lekarz rodzinny również faszerował mnie antybiotykami przez co mój organizm jest w strasznym stanie. Antybiotyki wytłukł wszystko to co dobre ( różne przydatne bakterię) i ich miejsca zajęły świństwa, które powoli aczkolwiek skutecznie zaczęły niszczyć cały organizm. Układ nerwowy, gospodarka hormonalna, nerki, śledziona, trzustka... Rozwija się u mnie cukrzyca.. Male obrzydlistwa domagał się ogromnych ilości cukru i mleka bo to ich ulubione rzeczy przez co lada chwila będzie można u mnie zdiagnozować cukrzycę. Poszłam się przegadać nowoczesną metodą, która objęła cale moje ciało i zdiagnozowała rzeczy o, których istnieniu nawet nie wiedziałam. Badanie trwało 4 godziny i były to najgorsze 4 godziny mojego życia, kiedy szczuplutka nie pozorna Pani powiedziała " Dziewczyno.. Ja nie wiem jak Ty funkcjonujesz. Twój układ nerwowy to ruina, grozi Ci paraliż jeśli się za siebie nie weźmiesz.". Wyobrażacie to sobie? Nie skończyłam nawet 18 lat. A to wszystko przez 2 idiotki, które nazywają się lekarzami... Dostałam jasne zalecenia : dieta bez cukrowa i bez mleczna. Czyli tak na prawdę moje ulubione jedzenie. Na początku pomyślałam, że babę pogięło.. Jak można żyć bez cukru?! xD Ale dzięki bogu z pomocą przyszła znajoma mojej mamy, która ma świra na punkcie żywego odżywiania i poleciła mi Xylitol czyli cukier z brzozy, który mogę normalnie jeść i nie będzie mi szkodził. :D Ponadto Xylitol nie tuczy! :D Tak więc od dzisiaj wszystko słodzę Xylitolem, absolutnie wszystko i muszę czytać wszystkie opakowania i to mojego koszyka na zakupach nie ląduje nic co ma cukier, a o dziwo cukier jest prawie wszędzie. -.- Dzisiaj nawet zrobiłam sobie czekoladę z Xylitolem. :) Smakuje bardzo podobnie do klasycznej czekolady a nie będzie mi szkodziła. :D Tak samo dzisiaj zrobiłam sobie truskawkowy dżem na Xylitolu i wyszedł tak cholernie słodki, że nie da się go jeść w dużej ilości. xD Jest mi bardzo ciężko i najbliższy miesiąc upłynie pod nazwą "Wahania nastrojów" ponieważ te male świństwa we mnie domagają się cukru, cukru, i jeszcze raz cukru. Trochę kiepsko, że większość owoców wypadła z mojego menu np malina, jabłka, brzoskwinie, winogrona.. Wszystkie te owoce są słodkie. :< Wolno mi jeść w zasadzie tylko cytrynę, limonkę i grejpfruta oraz truskawki ale w malutkich ilościach raz na kilka dni. ;) Mam również pić bardzo dużo wody z cytryną, zwłaszcza na czczo około 2 szklanek a dziennie około 2 litrów. ;) Ponadto biorę różne dziwne naturalne rzeczy żeby wspomóc organizm w walce z tymi "wredniochami". :) Na pewno wyjdzie mi to na zdrowie i bardzo dużo schudnę ( to jedyny plus xD), jeśli chcecie będę pisała na blogu co jadam, ile chudnę i w ogóle jak sobie radzę. :)


A teraz trochę optymizmu : 
 ramka, którą dostałam od znajomej mojej mamy, ponieważ byłam dzielna i wytrzymałam 4 godziny na badaniu, gdzie nie mogłam się poruszyć, odezwać, napić, iść siusiu. absolutnie nic. 4 godziny w bezruchu i milczeniu. xD
 a tom prezent od mamy, również dostałam po badaniu "na osłodę życia" jak to powiedziała moja mama. :)
 majteczki z Chińskiego Marketu za 6 zl, osobiście uważam, że taka bielizna jest seksowna a nie jakieś stringi. xD
 sukieneczka z Chińskiego Marketu za uwaga.. 20 zł. :) nie było na niej ceny więc poszłam da kasy i myślę tak " Jak kosztuje 39 zl to mogę ją kupić ale jak będzie droższa to odpada.". :P bardzo mile się zaskoczyłam jej ceną, zdecydowanie takiego pozytywnego akcentu było mi potrzeba po tym nieszczęsnym badaniu. :D
 sukienka jest bardzo cieniutka i myślę, że będzie świetna na lato. :)
tył sukienki. :)

to tyle z mojej strona na dzisiaj, jak macie jakieś pytania to śmiało piszcie w komentarzach. :)
a ja idę oglądać setki wspaniałych azjatyckich kosmetyków na ebayu, tak na poprawę humoru. ;P

poniedziałek, 27 maja 2013

Soczewki Ace Black The Dolly Eye. :)














dzisiaj przyszły moje dluuuugo wyczekiwane soczewki model Ace Blach firmy The Dolly Eye kupione TU :)
są to moje pierwsze prawdziwe Circle Lensy ( poprzednie soczewki były niczym w porównaniu do tych ), są pięknie cieniowane dzięki czemu naturalny kolor oczu się nie odcina, mają 14,5 mm średnicy ( o 0,5 mm więcej mod poprzednich przez co wydają mi się olbrzymie), są bardzo wygodne nosiłam je dzisiaj od około 16 do 22. :)
oto zdjęcia :



gratis dostałam pudełeczko na soczewki :)

o i tu widać różnicę, ogromna prawda? na górze Dolly Black ColorVue,
na dole Ace Black The Dolly Eye. :)

głupie zdjęcia z Pysiem w tramwaju. <3333







<3

sobota, 25 maja 2013

skrzydlaty plecak.

znalazłam ten plecak jakieś pól roku temu na allegro i bardzo mi się spodobał ale jakoś miałam  inne wydatki... ale ostatnio postanowiłam sobie zrobić prezent na moje 8-naste urodziny.. <3
jak dla mnie jest po prostu naj naj najpiękniejszy. *.*

zamówiłam  soczewki z poprzedniego postu (dzięki tatku, że mi pożyczyłeś tą kasę do jutra <3). :)

zapewne część z Was wie, że pewna osoba uważa mnie za osobę pozbawionego swojego stylu i nie będę miała nikomu za złe jeśli "wyniesie się" z tego bloga, ale bardzo proszę nie róbcie dram. ;)



 a teraz idę spać bo jutro do pracy,
a po pracy przyjedzie do mnie Pysio na noc. <3333333333

piątek, 24 maja 2013

zakupów ciąg dalszy ;P

i znowu piszę do Was z zakupami, ach. mam na imię Agata, jestem zakupoholiczką. *.*
tym razem male zakupy sprzed kilku dni kiedy wybrałam się z mamą do galerii i zrobiłam pierdliard zdjęć z moimi rzęskami. ;P


kokardki ( spinki do włosów) z New Yorkera, pierwotnie w zestawie była czarna i czerwona więc zrobiłam male oszustwo bo czerwona była by mi zupełnie niepotrzebna a ta szara jest w sam raz do mojej czarno-szarej garderoby. ;)

spodnie z New Yorkera na, które chorowałam od bardzo dawna ale dopiero teraz je kupiłam bo przecenili je ze 130 zl na 80zl. ;)


okularki też z New Yorkera, moje poprzednie ( mają obecnie 3 lata) są w strasznym stanie. ;P


klej do rzęs. ;) kosztował 19,90 zl i mam nadzieję, że się polubimy. ^^




i kredka z Hello Kitty 8w1.. xD kupiłam ją bo mam świra na punkcie Hello Kitty. <3333






przy okazji planuje kupić kolejne soczewki, tym razem z Pinky Paradise KLIK , co myślicie? na dole można kliknąć w link i zobaczyć jak soczewki wyglądają na klientach. :) najbardziej przekonują mnie zdjęcia numer 11 i 12 bo moje oczy są zielone, raczej jasne. ;)

wtorek, 21 maja 2013

Gyaru Meiku w wydaniu Neko. ^^

cześć misiaczki, mam dobry humor bo dostałam wczoraj moje rzęski. <33333 co prawda spodziewam się jeszcze 2 paczek z dolnymi rzęsami ( i 6 kolejnych[1 pudełko dolnych i 5 górnych], które kupiłam na ebayu kilka minut temu). ^^

te po lewej mam 2 paczki, śliczne zapakowane, prawda? :)

a tu moje dzisiejsze zdjęcia, makijaż oczywiście z rzęskami. ^^


to moje pierwsze stracie z dolnymi rzęsami, myślę, że nie wyszło najgorzej choć zdecydowanie mogło by być lepiej. ;)


zamówiłam kolejną paczkę tych rzęs bo są po prostu cudowne. <3


poza tym byłam dzisiaj z mamą na zakupach, kupiłam sobie dżinsy, bluzę, kokardki do włosów i kredkę 8w1 z Hello Kitty ( nie, nie kredkę do oczu tylko zwykłą kredkę do rysowania xD) ale to pokaże Wam jutro bo dziś już nie mam siły robić zdjęć. :P



pssst, mam do Was olbrzymią prośbę.. można by rzec, że biorę udział w konkursie i bardzo potrzebne są mi Wasze lajki aby wygrać. ;) nagrodą jest własny album na stronie. ;)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=554718504567390&set=pb.460598353979406.-2207520000.1369175074.&type=3&theater
lajkujcie, będzie mi bardzo milo. ;)

<3