niedziela, 19 maja 2013

zaległości, zaległości.


dziżasku ile mam zaległości w pisaniu. o.O
ostatnio sporo się u mnie dzieje, mój ojciec wreszcie(!) pozwala mi siedzieć samej w robocie na godzinkę/dwie ale i tak chodzi po Sukiennicach i patroluje. xD wpada co 15 minut i pyta "Wszystko w porzo, Gluciu?" , co doprowadza mnie do szalu. xD ale dzisiaj nawet na godzinę pojechał w pierony aczkolwiek dopiero wtedy kiedy mój brat (który pracuje na przeciwko siedział z dziewczyną, żeby w razie czego mógł mi nadejść z pomocą xD). wczoraj jeszcze byłam na chwilkę na konwencie, i wróciłam do domu ledwo żywa, widziałam się z Pysiem... jest pozytywnie. :) aczkolwiek baaaardzo tęsknię za Pysiem, za rzadko go widuję. :<<<<<


 mam dla Was baaardzo zaległe zdjęcia zakupów z Rossmana : 
 mgiełka do ciała, ,która ma prześliczny słodki zapach. <3
 zapalniczkowa słodycz. *.*
 lakier nudziak, jestem go bardzo ciekawa.. zazwyczaj takie lakiery w ogóle nie kryją. ;/
 nowa pensetka, poprzednia ma chyba z 2 lata (wstyd xD). ;P
 pędzelki do makijażu, oba do cieni :) jeden ma taką śmiszną gąbeczkę na końcu. ;)
 kosmetyczka co by mi się kosmetyki po torbie/plecaku nie gubiły  :) kosztowała 9,90 zl a ma w środku lusterko i jest usztywniana więc uważam, że to bardzo atrakcyjna cena. :)
 sweterek z Czarnego Marketu, za 20 zl ( wstawiam razem z kosmetykami bo kupiłam go kilka minut przed zakupami). :)


nieco sensowniejsze zdjęcie koloru mojej nowej peruki, przepraszam za niewyjściowy ryj jeśli komuś to przeszkadza ale przy 30 stopniach używam tylko malej ilości pudru na twarz bo niestety moja mordka się okropnie poci i mój makijaż odpływa. xD

 (pssst, nie uśmiecham się do zdjęć bo wyglądam wtedy niczym waleń w oleju)


ciulowe zdjęcie przed konwentem: 

 w dalszym ciągu  nie dotarły do mnie rzęski i soczewki <plakam> 


moja kicia, Zephira :


patrzcie jakie spojrzenie!


i dzisiejsze równie bezsensowne zdjęcia w bluzce kupionej na placu jest cudowna <3 w ogóle nie czuje w niej panujących opałów. xD



miś wśród cycków. xD





jak pisałam wyżej, dalej nie przyszły moje rzęsy i soczewki ( mam nadzieję,że w końcu do mnie dotrą ;<) przez co zaniedbuje sprawę makijażu. :(

wtorek, 14 maja 2013

makijażowe centrum dowodzenia. ^^

mało osób komentuje wpisy więc nie wiem czy w ogóle kogoś interesuje co tu wypisuję. xD nie mniej jednak wczoraj miałam bardzo fajny dzień ^^ przyszedł nowy wig ( kupiłam go 6 maja a przyszedł 13 maja a więc w 4 dni robocze, tak jak pisało na aukcji aczkolwiek byłam w niezłym szoku) w gratisie dostałam naklejki do paznokci i wigcap'a i taką jakby płócienną torbę w, której był wig. :) a potem wybrałam się z mamą do Castoramy i Ikei, celem wyprawy była tak na prawdę Castorama bo zauważyłam  że w pochmurne dni ciężko jest mi się malować gdyż nad moim centrum dowodzenia jest dość ciemno więc byłam zmuszona jechać po lampkę ale przy okazji wpadłyśmy do Ikei po moje ukochane szufladki (pisałam o nich TU) ale w moje łapki wpadł drugi szufladkowy cud świata. <3 ale po kolei. :P

to jest moje nowe cudoooo. <3 w rzeczywistości kolor jest taki hmmm, rudo-miedziany. ;) na zdjęciu wyszedł orzechowy bo zdjęcie robione bez lampy a było dość pochmurno. :<



gratisy. :)

lampka nad.. a z zasadzie w rogu lustra, taka jak reszta w pokoju. ;)

tu zdjęcie z wczoraj, jeszcze bez lampki. ;)

i z lampeczką. ^^

na dole mój nowy szufladkowy nabytek, całość z kartonu. xD



i jak podoba Wam się moje centrum dowodzenia? :)


i mój zupełnie zwyczajny outfit z leginsami za 19 zł z placu, są genialne. ^.^

całuje, Neko. <3

poniedziałek, 13 maja 2013

Mimi Walk. ;)


w sobotę wybrałam się ze znajomymi na Mimi Walk, całkowicie na spontanie. :P nie miałam przemyślanego stroju ani makijażu. :P z rzeczy, które miałam w domu udało mi się skompletować strój diabełka  :) mam tylko kilka zdjęć, co sądzicie? ludzie w tramwaju patrzyli na mnie jak na debila. xD

zdjęcia robione z zaskoczenia także wybaczcie mi moje głupie miny. xD ubolewam, że wystawała mi spinka od rogu. :<

niedziela, 12 maja 2013

kolejny zakupowy post.

wiem, strasznie dużo kupuje. zawsze wpadam do jakiegoś sklepu i wydaje fortunę kiedy.. czuję się samotna. to i tak niczego nie zmienia ale poprawia mi humor chociaż na godzinkę.
Rossmann'owe lupy: 
 antyperspirant z Ziaji, dopiero w 3 Rossmannie dopadłam Blokera więc teraz mam dwa. :)
 krem żel pod makijaż. mega szybciusio się wchłania. :)
 puder, kosztował 29,99 zl ale jest baaardzo wydajny, bardzo się polubiliśmy :)
 maseczki bo moja twarz zrobiła się ostatnio okropnie szara.. ;/
 pędzel do fluidu, różu i pudru są genialne!
 kolejny cień Rimmela, który z bazą Paese trzyma się spokojnie 10 godzin. <3
 szminka Miss Sporty odcień 007, mój najlepszy zakup. :)
 nie dajcie się zwieść opakowaniu, jest na prawdę jasny i ładnie kryje moje blizny po trądziku i wszelkie niedoskonałości. :)
 pachnie  goframi z karmelem. <3
i mój 3 tygodniowy odrost. :P

środa, 8 maja 2013

Pastel Goth'owa biżuteria ^^


mam dla Was dzisiaj coś absolutnie niezwykłego  na facebooku działa strona o wdzięcznej nazwie "Zombie Unicorn Jewelry" jest to storna pewnej niesamowicie uzdolnionej dziewczyny. :) sama wpadłam na tą stronę zupełnie przypadkiem, ale jak zaczęłam oglądać dostępną tam biżuterię to kompletnie oszalałam. :P od razu napisałam wiadomość z moim zamówieniem  wysłałam przelew i dzisiaj niecałe 2 dni po wysłaniu przelewu paczka była u mnie. ;)

moje zmówienie objęło :

spinki kosteczki, para białych i para blado różowych :)

spinki różki. ;)

pierścionek z wielgachną czarną kokardą. ;)
( rozmiar pierścionka jest regulowana)
przywieszka do telefonu :)

wisiorek panda na czarnej tasiemce. <3

bardzo Pastel Goth'owy wisiorek z misiem. <3

bardzo Pastel Goth'owy miś pierścionek do kompletu. <3

całość zamówienia. <3



a tu na dokładkę spódniczka kupiona na Czarnym Markecie na facebooku. :)

kosztowała 28 zł. :)

sobota, 4 maja 2013

zaległe zakupy i zakupowe plany. ;)


bardzo Was przepraszam, że nie pisałam od kilku dni ale moje poprzednie Circle Lensy umarły ( skończyła im się ważność ;<) więc nie wychodzę z domu bo beznadziejnie się bez nich czuje. xD toteż nie mam dla Was żadnych outfitów, makijaży ani nic w ten deseń. >.< musicie mi to wybaczyć. ;<<<


zmieniłam wgląd bloga, tło, kolory, no i nagłówek dostał towarzystwo ślicznej Neko-girl, podoba się Wam? :) moja mama pomagała mi zdecydować co i jak choć to była męka bo moja mam nie lubi panterki i cały czas zgrzędzila. xD mi się bardzo podoba, mam nadzieję, że wam też. koniecznie piszcie w komentarzach jeśli coś jest dla Was nie czytelne. :P




zaległe zakupy :



sukienka ze sklepu "INNA", kosztowała 39,90 zl ( jak 99% rzeczy w tym sklepie xD), jest superowa. <3
bardzo cieniutka i zwiewna super na opały, specjalnie kupiłam większą ( L/XL) i jest na mnie dość długa więc spinam ją agrafkami po bokach tak jak na zdjęciu. :P


kolejna sukienka gigant, kupiona za pośrednictwem Krakowskiej Szafy na facebooku, kosztowała 35 zl, rozmiar to niby M/L ale tak na prawdę to oversize, cala jest prześwitująca więc mam male wątpliwości czy będę w niej chodzić. :P zobaczy się :P





tak, ta bluza jest różowa. xD kupiona w Forever18 za 45 zl. ;) skusilam się na nią przez te mega urocze wykończenia. <3

bokserka z Forever18, kosztowała niecałe 50 zl ale mnie zauroczyła... widzę ją w outfitach ze skórzaną kurtką, krótkimi spodenkami, zakolanówkami i creepersami ( zawsze jak coś kupuje to mam  w głowie pookładane z czym to ubiorę. xD).


i największe cudo..



mega kurwa zajebiste słuchawki z Claire's ( mojego ukochanego sklepu <3), które kosztował mnie 109,90 zl. -.- i co najgorsza z tej samej serii są jeszcze obudowy do iPhona 4 i 5 i do Samsunga Galaxy III więc jadę w poniedziałek do M1 i zobaczę czy jeszcze są i jeśli tak to kupię a potem kupię telefon do nich pasujący. xD





i to tyle jeśli chodzi o zakupy, podają się? ;P








kilka dni temu zamówiłam soczewki mam nadzieję, że dojdą do końca maja. :< w poniedziałek wreszcie zamawiam sztuczne rzęski ( górne i dolne) i może nowego wiga. zastanawiam się nad miedzianym blondem a delikatnym pastelowym/brudnym różem. xD
wczoraj mój tata założył PayPala więc czuję ebayowe zakupy. <3

i mamuśka obiecała, ze pojedzie ze mną do Chińskiego marketu do Skawiny. jupi ^^